Wycieczka do Morynia

W niedzielę postanowiliśmy skorzystać z pięknej pogody i wybrać się do Morynia, by zobaczyć nową, kolorową instalację na rynku.

Rajd odbył się w stylu gwiaździstym. Pierwsza grupa wystartowała z Cedyni, druga z Chojny. Spotkaliśmy się przy zjeździe z R20 w Przyjezierzu i razem skierowaliśmy nasze rowery do Morynia. Tuż przy rondzie odwiedziliśmy plenerowe muzeum znaków drogowych.

Gdy tylko wjechaliśmy na moryński rynek, naszym oczom ukazał się kolorowy widok. Mnogość wielobarwnych parasolek, zawieszonych w przejściu przy geoparku, z daleka przyciąga wzrok. Od razu skojarzyły nam się ze słynnymi, połczyńskimi parasolkami!

Usiedliśmy na rynku, by uraczyć się pysznościami z pobliskiej kawiarni. Czas upłynął nam bardzo miło w cieplutkich promieniach słońca. Rozmawialiśmy o planach na 18. sezon CKR i wspominaliśmy poprzednie wyjazdy.

Później odwiedziliśmy Tereskę, która zaprosiła nas na swoją działkę. Zachwycaliśmy się rozkwitającymi kwiatami, a niektóre odmiany widzieliśmy po raz pierwszy w życiu. Wiosna rozgościła się tam na dobre!

Droga powrotna minęła nam szybko i bezproblemowo. Podziwialiśmy żółte pola kwitnącego rzepaku i cieszyliśmy się, że zdrowie pozwoliło nam na kolejną aktywną niedzielę na rowerze.