19 maja wyruszyliśmy z Cedyni leśnymi ścieżkami nad jezioro Ostrów. W słoneczne przedpołudnie rozpaliliśmy ognisko i upiekliśmy kiełbaski.
Po posiłku i zregenerowaniu sił udaliśmy się na plażę. Na trasie napotkaliśmy uciążliwe przeszkody, takie jak zwalone drzewa, gałęzie, szlaban. Brodziliśmy w ciepłej wodzie, kiedy koło nas przebiegł młody wilczur, ochlapując wszystkich. Pobawiliśmy się z nim chwilkę, po czym udaliśmy się w drogę powrotną.
Rajd był niezapomniany, a zdjęcia umieszczone w albumie przywołują na myśl miłe wspomnienia.