Sobota 6 grudnia 2025 roku na długo zostanie w naszej pamięci. To właśnie tego dnia spotkaliśmy się w Cedyni, przy Górze Czcibora, by wspólnie wyruszyć na pierwszy rajd pieszy z nowego cyklu Zimowy Szlak CKR. Zima co prawda postanowiła zrobić nam psikusa i śniegu zabrakło, ale nastroje i tak były jak najbardziej mikołajkowe.
Na starcie przywitała nas reprezentacja Zarządu - Tadeusz i Bogusław. Było ciepło na sercu, bo każdy z uczestników otrzymał mikołajową czapkę na pamiątkę. W końcu były to Mikołajki, a nasz rajd miał przecież świąteczny charakter. W wydarzeniu wzięło udział 31 osób, od najmłodszych po seniorów. I to jest w tym naszym klubowym wędrowaniu najpiękniejsze.
Rajd pieszy poprowadził Prezes Tadeusz. Ruszyliśmy w stronę punktu widokowego na Wrzosowiskach Cedyńskich. Podejście dało się we znaki, ale rajdowicze dzielnie i żwawo wspinali się na wzniesienie. Wrzosowiska Cedyńskie zachwycają o każdej porze roku. Widok ze szczytu wzniesienia jak zawsze zrobił na nas ogromne wrażenie. Chwila postoju, kilka zdjęć, łyk rozgrzewającego naparu i ruszyliśmy w drogę powrotną pod Górę Czcibora.
Tam czekała na nas prawdziwa niespodzianka. Ognisko już płonęło w najlepsze, a przy nim… Mikołaj i Mikołajowa z workiem pełnym prezentów. Przywitali nas autorską piosenką, co wywołało uśmiechy i brawa, a potem każdy otrzymał mały świąteczny upominek. Było radośnie i bardzo rodzinnie
W takim nastroju przeszliśmy do naszego ulubionego punktu programu, czyli poczęstunku. Po spacerze kiełbaski pieczone nad ogniskiem smakowały wyśmienicie. Jak zawsze każdy dorzucił na stół coś od siebie i dzięki temu mieliśmy prawdziwą, klubową ucztę. Jedni ruszyli w tany, inni zmierzyli się w tradycyjnej już rozgrywce w wikinga. Śmiechu i rozmów nie było końca
W końcu nadszedł moment pożegnania. Rozchodziliśmy się w dobrych nastrojach, trochę zmęczeni, ale bardzo zadowoleni, umawiając się już na kolejny rajd pieszy z cyklu Zimowy Szlak CKR. Takie spotkania pokazują, że zawsze jest czas na aktywność fizyczną, niezależnie od pogody i pory roku.
Zdjęcia można obejrzeć na Facebooku. Do zobaczenia na kolejnej trasie!

















