Akcja Czysta Trasa – ile śmieci kryło się przy ścieżce rowerowej R20?

 

W sobotę Cedyński Klub Rowerowy uczestniczył w Akcji Czysta Trasa, sprzątając ścieżkę rowerową R20. Wystartowaliśmy z punktu zbiórki pod mostem w Siekierkach, a w tym samym czasie druga grupa, prowadzona przez burmistrza Morynia Sławomira Jaska, ruszyła z wiaty w Młynarach. 

Plan był prosty: pozbierać odpady i spotkać się w Przyjezierzu na wspólnym ognisku. Niestety, nie dotarliśmy na czas. Dlaczego? Bo ilość śmieci nas przerosła.

Nie tak to sobie wyobrażaliśmy…

Jadąc na miejsce zbiórki stwierdziliśmy, że ścieżka wygląda naprawdę porządnie – niemal żadnych śmieci po rowerzystach. Problem dostrzegliśmy, gdy zwolniliśmy i spojrzeliśmy poza pobocze. Co tam zastaliśmy? Dzikie wysypiska.

Nie mówimy tu o przypadkowych papierkach czy plastikowych butelkach. Pod warstwą ziemi i liści kryły się ogromne ilości odpadów: butelki i puszki po alkoholu w ilościach hurtowych, stare ubrania, talerze, odpady z gospodarstwa domowego… a nawet części samochodowe! Znaleźliśmy m.in. dwa zderzaki, kołpak i osłony.

Na początku śmialiśmy się, że ktoś urządził warsztat w środku lasu, ale miny nam zrzedły, gdy przeszliśmy dalej. To nie były pojedyncze odpady. To były hałdy śmieci. Zakopane, ukryte, porzucone w taki sposób, jakby las był czyimś prywatnym śmietnikiem.

Sytuacja stała się jeszcze bardziej niepokojąca, gdy znaleźliśmy rozbite szkło stopione przez słońce. Tak, dobrze czytacie – prawdziwa bomba ekologiczna, mogąca wywołać pożar. Na szczęście teren był pełen gruzu, więc tym razem nic się nie zapaliło, ale kolejnym razem może być inaczej.

Za mało osób, za dużo śmieci

W akcji na odcinku Siekierki - Przyjezierze uczestniczyła 5-osobowa grupa z CKR oraz strażak Bartosz z OSP Osinów Dolny. Mimo dużego zaangażowania i pracy na pełnych obrotach nie byliśmy w stanie posprzątać całego odcinka. Łącznie zebraliśmy 45 worków śmieci, a przyczepa nie pomieściła więcej.

Mamy nadzieję, że w przyszłości więcej osób zrozumie, że takie akcje to nie tylko „zabawa w sprzątanie”, ale realna walka o nasze wspólne otoczenie.

Apel do wszystkich – NIE ŚMIECIMY!

Podczas jazdy na rowerze widok śmieci przy trasie psuje przyjemność podróży. Jeszcze gorszy jest wpływ na środowisko - śmieci pozostawione w lesie to realne zagrożenie dla środowiska, zwierząt i ludzi. Las to nie śmietnikŚcieżka rowerowa to nie miejsce na odpady. Jeśli potrafisz przynieść ze sobą pełną butelkę, to chyba dasz radę zabrać ją pustą? Nie zostawiajmy po sobie bałaganu, bo prędzej czy później wróci do nas w postaci zanieczyszczonego środowiska, pożarów i katastrof.

Podziękowania dla partnerów akcji

Dziękujemy wszystkim, którzy wspierali akcję. Gmina Moryń i Gmina Cedynia zapewniły wsparcie organizacyjne, Spółka Gmin Dolnej Odry zajęła się odbiorem zebranych odpadów a Związek Gmin Dolnej Odry dostarczył worki i rękawice do sprzątania. Strażacy z OSP Osinów Dolny i OSP Moryń chętnie wspierali rowerzystów w pracy. Gospodarstwo Rolne Mazurkiewicz Lisie Pole oraz Przetwórnia Mięsa AGA przygotowały pyszne wędliny na ognisko.

Najważniejszą pracę wykonali jednak ci, którzy nie wahali się chwycić za worki i rękawice – to dzięki Wam udało się oczyścić ścieżkę. Wasze zaangażowanie i poświęcenie zasługują na ogromne podziękowania. Jesteście wielcy!

Zapraszamy do obejrzenia wszystkich zdjęć na naszym Facebooku.